Bajka logopedyczno-edukacyjna – Choroba Kasi

0
768

Ania w tym roku szkolnym po raz pierwszy poszła do przedszkola. Jej grupa nazywała się „Motylki”, należało do niej 10 chłopców i 10 dziewczynek (otwieramy buzię i odliczamy językiem zęby – 10 u góry i na dole). Dziewczynka bardzo lubiła chodzić do przedszkola, cieszyła się (uśmiechamy się szeroko rozciągając wargi), że może tam bawić się z dziećmi, uczyć nowych piosenek (kilka razy powtarzamy sylabę „la” zwracając uwagę na prawidłową pionizację języka), wierszyków, wykonywać różne prace plastyczne (otwieramy szeroko usta i czubkiem języka malujemy na podniebieniu np. słońce) itp. Pewnego dnia, kiedy Ania przyszła do przedszkola, zdziwiła się, że nie ma jej ulubionej koleżanki – Kasi, a Pani jest jakaś smutna (opuszczamy kąciki warg robiąc smutną minę). Po śniadaniu Pani zawołała wszystkie dzieci do siebie i powiedziała:

– Moi drodzy, Wasza koleżanka Kasia jest przeziębiona, źle się czuje, ma kaszel i gorączkę (wysuwamy język i kaszlemy), nie będzie jej jakiś czas w przedszkolu. Słyszeliście, że teraz w naszym kraju choruje dużo osób, dlatego musimy przestrzegać kilku zasad, żeby dbać o zdrowie swoje i innych. Najważniejsze jest częste mycie rąk wodą i mydłem, zasłanianie buzi podczas kaszlu i kichania, niewkładanie rąk, zabawek i innych przedmiotów do buzi.

Pani przypomniała też dzieciom, że jeśli źle się czują, coś je boli, to powinni powiedzieć
o tym rodzicom i zostać w domu, żeby nie zarażać innych koleżanek i kolegów.
Od tej pory wszystkie przedszkolaki, starały się codziennie przestrzegać
zasad, o których mówiła Pani. Po powrocie do domu Ania powiedziała o wszystkim rodzicom. Razem z mamą zadzwoniły do mamy Kasi, żeby zapytać o zdrowie dziewczynki.

Po kilku tygodniach do przedszkola wróciła Kasia. Dzieci przygotowały dla niej przyjęcie. Nadmuchały dużo balonów (nabieramy dużo powietrza, nadymamy policzki tworząc z naszej buzibaloni powoli przez wąski dzióbek wypuszczamy powietrze), wspólnie z Panią upiekły ciastka z kremem (językiem w buzi naśladujemy wyrabianie ciasta, mieszamy – język wykonuje okrążenia najpierw przy zamkniętych ustach, potem przy otwartych, ugniatamy – wypychamy językiem policzki raz z jednej, raz z drugiej strony, wałkujemy – przesuwamy językiem po podniebieniu, na koniec oblizujemy wargi językiem, jakbyśmy zlizywali pyszny krem). Ania była szczęśliwa, że jej najlepsza koleżanka już wyzdrowiała i mogą wspólnie bawić się w przedszkolu.

Na podstawie bajki przeprowadzamy z dziećmi rozmowę o obecnej sytuacji związanej z pandemią koronawirusa. Zwracamy uwagę na przestrzeganie codziennych zasad higieny. Uświadamiamy dzieciom, że muszą dbać o zdrowie swoje i innych osób np. dziadków.

Na zakończenie zajęć proponuję wykonać pracę plastyczną. Zadaniem dzieci jest narysować wirusa. Wykorzystujemy farby plakatowe i rurki. Dzieci robią kleksa na środku kartki i za pomocą rurek rozdmuchują farbę, tworząc dowolne kształty.

Można również wspólnie z dziećmi wykonać plakat przypominający o zasadach higieny.

Bajka logopedyczno-edukacyjna autorstwa Ireny Daniel – neurologopedy, nauczyciela edukacji przedszkolnej i wczesnoszkolnej