Świąteczny smok wawelski – bajka logopedyczna

0
286

W Krakowie był piękny grudniowy poranek, wysoko na niebie świeciło słońce (otwieramy usta i językiem na podniebieniu rysujemy słońce). Smok wawelski wyszedł z jamy, przeciągnął się i szeroko ziewnął (otwieramy szeroko usta i ziewamy). Poczuł burczenie w brzuchu (wargami naśladujemy odgłos burczenia).

– Jestem taki głodny, że zjadłbym chyba ze 100 owiec – ryknął (głośno wymawiamy samogłoskę „a” naśladując ryk). Zanim wyruszę na polowanie, muszę naostrzyć swoje zęby – postanowił (otwieramy szeroko buzię i językiem dotykamy zębów u góry i na dole).

Kiedy skończył, powoli ruszył spod jamy w stronę krakowskiego Rynku na poszukiwanie jedzenia. Kroczył powoli, rozglądał się raz w jedną, raz w drugą stronę (otwieramy usta i językiem dotykamy na przemian lewego i prawego kącika ust, następnie raz górną raz dolną wargę). Smok szedł i szedł, ale nie dostrzegł niczego do jedzenia. Nie było żadnych zwierząt ani ludzi. Był coraz bardziej zły, głośno zaryczał (otwieramy szeroko usta i głośno wymawiamy samogłoski aaaaaaaa, oooooooooo, eeeeeeeeeee – przeciągamy na jednym wydechu). Nagle usłyszał jakąś muzykę (powtarzamy sylabę la-la-la, raz cicho, raz głośno, zwracamy uwagę na prawidłową pionizację języka podczas wymawiania głoski „l”). Szybko pobiegł w kierunku, z którego dochodziły dźwięki (wysuwamy język na dolną wargę i oddychamy przez buzię, „sapiemy” jak zmęczone pieski). Kiedy dobiegł pod Kościół Mariacki zobaczył, że na środku Rynku stoi piękna, wysoka, kolorowa choinka, a wokół niej tłum ludzi śpiewa kolędy. Smok ryknął z podziwu (głośno i długo wymawiamy uuuuuuuu). Wszyscy odwrócili się i przerażeni zaczęli krzyczeć.

– Smok wawelski! Co on tutaj robi? Uciekajmy! To niemożliwe, przecież smoki są tylko w bajkach!? Smok też przestraszył się takiego tłumu ludzi i nie wiedział, co robić, już miał uciekać do swojej jamy, kiedy podszedł do niego mały chłopiec i powiedział.

– Smoku, dzisiaj jest Wigilia, szczególny dzień, w którym wszyscy powinni być dla siebie mili i dobrzy, nawet zwierzęta przemawiają ludzkim głosem, czy Ty mógłbyś nam pomóc? Smok zaskoczony kiwnął głową i zapytał.

– Co mógłbym dla Was zrobić?

– Widzisz, mamy piękną choinkę, ale niestety nie możemy zapalić na niej świeczek, ponieważ w całym mieście zabrakło zapałek. Smok uśmiechnął się tylko, dmuchnął z całej siły i wtedy ogień z jego pyska zapalił wszystkie świeczki na choince, która pięknie rozbłysła (nabieramy powietrze nosem i powoli wydmuchujemy ustami, za każdym razem wydłużamy fazę wydechu). Krakowianie zaprosili smoka do wspólnego świętowania Wigilii, a on obiecał im, że wróci do swojej jamy i od tej pory będzie strzegł całego miasta.

Ćwiczenia na podstawie bajki:

  • Kolorowanie choinki (dziecko otrzymuje wyciętą z papieru choinkę, którą w dowolny sposób maluje farbami, za pomocą dmuchania przez rurkę).
  • Ryk smoka (zapalamy świecę, zadaniem dziecka jest delikatnie, jak najdłużej dmuchać na płomień, w taki sposób, aby go nie zgasić). Należy zachować szczególną ostrożność przy tym ćwiczeniu.
  • Spragniony smok (nalewamy wodę do szklanki, dzieci za pomocą rurek dmuchają tworząc bąbelki, zwracamy uwagę na długość fazy oddechu, następnie dzieci wypijają wodę).
  • Poznajemy zabytki Krakowa (dzieci otrzymują pocięte ilustracje (ilość części zależna od wieku dziecka) przedstawiające najważniejsze zabytki Krakowa, ich zadaniem jest złożyć obrazek i odgadnąć, co on przedstawia (np. Kościół Mariacki, Sukiennice, Barbakan, Wawel itp.). Poziom trudności zadania dostosowujemy do możliwości dzieci, starsze dzieci mogą jeszcze ułożyć zdanie dotyczące zabytku, a także w różnych źródłach poszukać informacji o nim).
  • Wspólne śpiewanie kolędy (wybieramy ulubioną kolędę dziecka i razem śpiewamy).
  • Ćwiczenie słuchowe (dziecko spośród nagranych dźwięków ma za zadanie rozpoznać melodię hejnału mariackiego, jeśli dziecko nigdy nie słyszało lub nie pamięta, przypominamy fragment).
  • Ćwiczenie manualne – łańcuch na choinkę (dziecko wycina paski z papieru i tworzy samodzielnie choinkowy łańcuch, dla małych dzieci jest to doskonała okazja do przypomnienia kolorów i doskonalenia małej motoryki).
  • Ćwiczenie manualne (z masy solnej dziecko lepi obwarzanka – symbol Krakowa).

Autor: Irena Daniel – neurologopeda, nauczyciel edukacji przedszkolnej i wczesnoszkolnej